06292017Cz
Last updatePn, 12 Sty 2015 10am

Lokaty negocjowane

LOKATY NEGOCJOWANE

lokaty negocjowaneLokata negocjowana. Czy warto negocjować oprocentowanie zakładanej lokaty? W którym banku czy SKOK można w ogóle starać się w ogóle o indywidualną wysokość naliczanych odsetek? O jakiej kwoty lokaty można już negocjować wyższe oprocentowanie?

i czy jest szansa, że oprocentowania lokat wzrośnie nawet o 1 proc.? Klienci przynoszący do banku czy SKOK-u swoje oszczędności są atrakcyjnym kąskiem, a im większe kwoty lokaty tym bardziej atrakcyjnym. Dlatego zawsze warto próbować negocjować wysokość oprocentowania lokat jeśli chcemy wpłacić znaczną kwotę na lokatę. Szczególnie, że na ostateczny wynik takiej negocjacji wpływa nie tylko kwota lokaty, ale także inne czynniki, jak chociażby długość trwania lokaty czy też korzystanie z innych dodatkowych produktów. Ten ostatni czynnik może mieć szczególne znaczenie.


Z punktu widzenia banku czy SKOK-u kwota kilku, czy kilkunastu tysięcy ani trochę nie jest atrakcyjna, to zaledwie ułamek procenta wszystkich zgromadzonych pieniędzy. Jednak każda instytucja finansowa zdaje sobie sprawę, że złowienie jednego zamożnego klienta, który jednocześnie będzie zadowolony, może przynieść efekt w postaci kolejnych nowych i zadowolonych klient. A jeżeli tak, to warto inwestować w marketingowy slogan reklamowy, bo tak naprawdę nawet dla lokaty negocjowanej są z góry przygotowane siatki widełek oprocentowania lokaty. Czyli, że dla kwot do określonej wysokości dajemy maksymalnie tyle i tyle, dla innych tyle i tyle, itd. Tak to działa. Więc negocjacje lokaty są tylko pozorne. Nic więcej.

W całej operacji liczy się otoczka reklamy. Klient czuje się indywidualnie obsłużony, bo w końcu ktoś z banku schylił się do podjęcia rozmowy. I że nie jest to rozmowa z Panią Krysią tylko z faktycznym doradcą, negocjatorem. A klient nie jest przedmiotem tylko podmiotem. I o to chodzi? Niestety, żaden pytany przez nas bank nie chciał oficjalnie potwierdzić, jak duży wzrost oprocentowania można dzisiaj wynegocjować. Nieoficjalnie bankowcy przyznają, że te bonusy nie są wielkie. To, co można teraz ugrać, to najwyżej jeden punkt procentowy, ale na taki bonus nie ma co liczyć, jeśli nasza lokata bankowa nie będzie miał pięciu zer. Tak naprawdę powinno się mówić o kwotach zaczynających się od 50 tysięcy, chyba, że zdeklarujemy korzystanie z innych produktów (konto, karty, ubezpieczenie i w fundusze inwestycyjne), to nawet przy niedużym kwocie lokaty bank lub SKOK będzie skłonny zaproponować lepsze warunki oprocentowania. Margines negocjacyjny nie jest jednak duży. W przypadku mniejszych kwot lokaty może się okazać, że ugramy co najwyżej 0,5-,02 punktu procentowego oprocentowania lokaty. Czasem lepiej poszukać lokaty w innym banku czy SKOK-u, bo nawet po długich negocjacjach oprocentowanie może być niższe niż u konkurencji już na samym wejściu.

 

Reklama